#Małopolska

Powierzchnia Małopolski wynosi 15 144 km², obejmuje część Wyżyny Małopolskiej, Podgórza Podkarpackiego, Beskidów Zachodnich, Beskidu Niskiego, Pienin i Tatr. Występuje tutaj bardzo zróżnicowany krajobraz, od doliny Wisły po najwyższe w Polsce góry. Całe województwo (za wyjątkiem Orawy) leży w dorzeczu Wisły. Do głównych rzek leżących na tym obszarze możemy zaliczyć: Wisłę, Skawę, Rabę, Dunajec z Popradem oraz Białą. Województwo posiada 43 naturalne jeziora wysokogórskie w Tatrach oraz kilka zbiorników sztucznych: na Dunajcu (Czorsztyn, Rożnów, Czchów), na Rabie (Dobczyce) i na Ropie (Klimkówka).
Zalesienie wynosi 29 % a największe kompleksy leśne znajdują się w Gorcach, Beskidzie Sądeckim i Żywieckim oraz w Tatrach. Reliktem podkarpackich puszcz jest Puszcza Niepołomicka
Wędrując po Małopolsce znajdziemy również 5 parków narodowych: Babiogórski, Gorczański, Ojcowski, Pieniński i Tatrzański, a także część Magurskiego. Liczne parki krajobrazowe: Popradzki, Bielańsko-Tyniecki, Rudniański, Tenczyński, Dłubiański, Dolinki Krakowskie i część Orlich Gniazd. Na terenie województwa mieszkało tu słowniańskie plemie Wiślan. Od 1038 roku do 1596 Kraków był stolicą Polski. W 1364 roku Kazimierz Wielki założył pierwszy w Polsce Uniwersytet (Akademia Krakowska później Uniwersytet Jagieloński). W latach 1815-1846 Kraków był Wolnym Miastem (Rzeczpospolita Krakowska). W XIX w. rozwinęły się małopolskie uzdrowiska, głównie Krynica i Szczawnica. W okresie autonomii galicyjskiej (1897-1914) Kraków stał się duchową stolicą Polski, w której rozwijało się życie kulturalne oraz naukowe. W 1910 roku odsłonięcie pomnika grunwaldzkiego w Krakowie rozbudziło nastroje patriotyczne w trzech zaborach. W 1914 roku z Krakowa wyruszyły w bój Legiony Piłsudzkiego. Podczas II wojny światowej Kraków był stolicą Generalnej Guberni, a w Oświęcim dzialał największy hitlerowski obóz koncentracyjny. Największym zespołem zabytków jest Kraków, wpisany razem z Wieliczką na listę Światowego Dziedzictwa Kultury UNESCO. Województwo ma charakter przemysłowo-rolniczy. Cechuje się największym w kraju rozdrobnieniem gospodarstw rolnych. Główne ośrodki przemysłowe to : Kraków. Tarnów, Nowy Sącz, Oświęcim, Kęty, Olkusz, Chrzanów, Trzebinia. W Krakowie, naukowym centrum województwa są liczne uczelnie: Uniwersytet Jagielloński, Akademia Górniczo-Hutnicza, Akademia Ekonomiczna, Politechnika Krakowska, Akademia Sztuk Pięknych i wiele innych.


Zobacz co warto odwiedzić będąc w Małopolsce :

Biecz - Pustelnia w Grodzisku - Pustynia Błędowska - Puszcza Niepołomicka - Wysowa Zdrój - Gorlice - Twierdza Kraków

 

#Biecz

Miasteczko unikalne pod wzgledem architektonicznym, czesciowo zachowane w oryginalnym sredniowiecznym ksztalcie. Pierwsze zmianki o nim odnajdujemy w katalogu biskupów krakowskich pod rokiem 1023. "Rocznik Swietokrzyski" wspomina o kosciele parafialnym w Bieczu w 1079 r. W XII w. istniala juz kasztelnia biecka. Miasto o bogatej i dramatycznej historii, w czasach swietnosci jedno z najwiekszych w sredniowiecznej Polsce. Jako miasto królewskie wielokrotnie goscilo królów polskich i bylo miejscem waznych historycznych wydarzen. Prawa miejskie otrzymal Biecz w 1257 roku, zas na prawie magdeburskim zostal lokowany w 1363 r. przez Kazimierza Wielkiego. W 1228 roku na zamku bieckim zostal potwierdzony akt sprowadzajacy Krzyzaków do Polski. W Bieczu zastanawial sie Wladyslaw Lokietek nad przeniesieniem stolicy Polski z Krakowa do Biecza. Wielokrotnie przebywal tutaj król Kazimierz Wielki. Czestym gosciem byla takze królowa Jadwiga, która w 1395 r. ufundowala w miescie szpital dla ubogich. Az 16 razy podejmowano w Bieczu Wladyslawa Jagielle. Tu zareczyl sie z Anna Cylejska, wnuczka Kazimierza Wielkiego. W Bieczu przebywali równiez królowie Wladyslaw Warenczyk oraz Jan Kazimierz. Przez wieki Biecz byl straznica poludniowych rubiezy polski, jednym z najlepiej ufortyfikowanych miast, od 2 pol. XIV w. do 1783 r. - stolica powiatu. Miasto posiadalo sad grodzki i ziemski, prawo miecza. To wlasnie w Bieczu sadzono, torturowano i scinano mieczem beskidników - zbójników grabiacych kupców na pograniczu polsko-wegierskim. Dzieki polozeniu na skrzyzowaniu starych szlaków handlowych ze Slaska, poprzez Kraków na Wegry i Rus, tutejsi kupcy prowadzili handel winem, sola, suknem i plótnem. Juz od XIV w. Biecz slynal z rzemiosla, glównie sukiennictwa, w XVI w. posiadal prawo skladu. Na bieckim rynku odbywaly sie trzy doroczne jarmarki oraz cotygodniowy targ. Kwitlo tez zycie umyslowe. W XVI w. na Akademii Krakowskiej studiowalo 119 bieczan. Do najslawniejszych z nich nalezy Marcin Kromer - historyk, geograf, dyplomata, sekretarz królewski i biskup warminski. Dzis Biecz jest miastem zabytków, swiadectwem minionej swietnosci i pomyslonsci jego obywateli. Wiele z nich to zabytki swieckie i sakralne najwyzszej klasy. Nalezy do nich póznogotycki kosciól pw. Bozego Ciala, slynna biecka fara, niegdys kolegiata. Wyposazenie wnetrz stanowia gotyckie, renesansowe i barokowe obiekty - chrzcielnica z 1459 r., gotyckie i renesansowe stalle, muzyczny pulpit z 1616 roku oraz obraz "Zdjecie z Krzyza" z pol. XVI w. Jeden z najcenniejszych zabytków malarstwa sakralnego renesansu wloskiego. Nad miastem góruje wieza ratuszowa z XIV w. z barokowym helmem i tarcza zegarowa z tamtego okresu. W podziemiach wiezy znajduja sie lochy dla skazanców oraz izba tortur. Pozostaly w Bieczu resztki sredniowiecznych murów obronnych, baszty, gotycki szpital oraz tzw. gród - rezydencja starostów bieckich i sadu grodzkiego. W latach 1667-76 urzedy te piastowal Waclaw Potocki, najwybitniejszy poeta polski epoki baroku. Bogata historia miasta ilustruje muzeum bieckie mieszczace sie w XVI-wiecznej kamienicy, zwanej Domem Kromera oraz w tzw. Domu z Baszta - kamieniczce Barianów-Rokickich z XVI w., gdzie umieszczono eksponaty obrazujace historie aptekarstwa, a w przylegajacej baszcie prezentowana jest ekspozycja bieckiego rzemiosla. Ma tez Biecz swoja legende o zalozycielu miasteczka, zbóju Beczu. Te kleczde przypomina Dom Becza - piekna XVI-wieczna kamieniczka mieszczanskiej rodziny Chodorów, z obszerna sienia zajezdna oraz stylowa kawiarnia "U Becza". Najnowsza historia Biecza ilustruja trzy przyfrontowe cmentarze wojenne z czasów operacji Gorlickiej oraz zupelnie wspólczesna zabudowa pólnocnej czesci rynku ( efekt licznych pozarów trawiacych to miasteczko w XVIII i XIX wieku.)

  • 1
  • 11
  • 2
  • 22
  • 3
  • 33
  • 4
  • 44
  • 5
  • 55
  • 6

 

#Pustelnia w Grodzisku

Jeden z najciekawszych zespolów architektoniczno - Krajobrazowych drugiej polowy XVII wieku, swa historia siegajacy sredniowiecza. Juz pod koniec lat dwudziestych XIII stulecia, na wznioslej skale jurajskiej wzniesiono warowny gród. Zostal on zniszczony przez Konrada Mazowieckiego w czasie walk, o tron krakowski. W 1257 r., do zrujnowanego grodu przybyly siostry klaryski. Powstal klasztor, który funkcjonowal do poczatku XIV w. Tutaj zyla i umarla w 1268 roku w opinii swietosci Bl. Salomea Piastówna - córka Leszka Bialego, wdowa po Kolomanie królu halickim. W roku 1642 biskup krakowski Mikolaj Oborski poswiecil w Grodzisku nowa kaplice p.w. Wniebowziecia NMP. Natomiast w drugiej polowie XVII w. ks. Sebastian Piskorski, profesor i rektor Akademii Krakowskiej, zrealizowal niezwykle interesujace barokowe zalozenie architektoniczne. Jest ono bogate w tresci ideowe; chwala Najswietszej Maryi Panny i jej wiernej sluzebnicy Salomei oraz podkreslenie wartosci modlitwy i pokuty jako drogi czlowieka do Boga. W jedna spójna calosc lacza sie tutaj i zachwycaja przyroda oraz architektura. Dzis po wiekach fascynujacej historii Pustelnia Bl.Salomei nalezy do Diecezji Kieleckiej. Jest to punkt postoju na szlaku Orlich Gniazd i miejsce, w którym ludzie - glównie mlodzi - poszukuja kontaktu z Bogiem. Wspaniale barokowe zalozenie, zwane Pustelnia Blogoslawionej Salomei w Grodzisku, jest zapewne najoryginalniejszym z zespolów architektoniczno - krajobrazowych drugiej polowy XVII w. w naszym kraju. Historia zaczyna sie jednak juz w epoce wczesnego sredniowiecza. Okolo 1228 roku na wynioslej skale jurajskiej dominujacej nad dolina Pradnika ksiaze Henryk Brodaty - wladajacy Slaskiem, a dazacy do zjednocznia rozbitego na dzielnice Królestwa Polskiego - wzniósl warowny gród, od którego bierze sie nazwa miejsca: Grodzisko. Gród ten zostal zniszczony przez Konrada Mazowieckiego w czasie walk o tron krakowski. Zrujnowane Grodzisko przeszlo w 1257 r., w rece Klarysek, przeniesionych tu z Zawiechostu nad Wisla, ze wzgledu na niebezpieczenstwo najazdów litewskich i tatarskich. Jedna z sióstr byla ksiezna Salomea, siostra Boleslawa Wstydliwego, wdowa po Kolomanie królu halickim, z w wegierskiego rodu Arpadów. Przeniesienie klasztoru potwierdzil papiez Aleksander IV, w którego bulli, pojawia sie po raz pierwszy lacinska nazwa miejsca: Lapis Sanctae Mariae (Skala Swietej Marii) oraz wzmianka o odpustach dla odwiedzajacych kosciól pod wezwaniem Swietej. W dokumentach wspomniana tez byla kaplica p.w.Sw.Marii Magdaleny w tutejszym klasztorze. 17 listopada 1268 r., w Grodzisku zmarla in odore sanctitatis (w opinii swietosci) ksiezna Salomea. W nastepnym roku jej doczesne szczatki przeniesiono do Krakowa i pochowano w Kosciele Braci Franciszkanów. W kilkadziesiat lat pozniej do Krakowa przeniosly sie równiez Klaryski, które osiadly przy kosciele sw.Andrzeja. Grodzisko pozostawalo nadal w ich rekach, ale opustoszalo na okres trzech z góra stuleci. Wzrost zainteresowania osoba ksieznej Salomei, a przy okazji takze Grodziskiem, nastepuje w epoce kontrreformacji, od lat dwudziestych XVIIw., wraz z rozpoczynajacym sie procesie beatyfikacyjnym królowej haliskiej. W tym czasie w Grodzisku postawiono kaplice, jako wotum za ocalenie miasta Skaly od zarazy. W roku 1642 biskup pomocniczy krakowski Mikolaj Oborski poswieca w Grodzisku nowa kaplice p.w. Wzniebowziecia N.P.Marii. Ufundowaly ja krakowskie Klaryski, przede wszystkim zas ówczesna ksieni Eufrozyna Sieniawska. W drugiej polowie XVII stulecia miejsce to sluzylo jako pustelnia: zamieszkiwal tam - do swojej smierci w r.1674 - obozny polny koronny - Aleksander Soboniewski. W r.1676 miejscem tym zainteresowal sie spowiednik Klarysek krakowskich i ich opiekun, wybitny krakowski duchowny, ks. Sebastian Piskorski, poeta polsko i lacinskojezyczny, pisarz, teolog, absolwent rzymskiego Uniwersytetu Sapienza, profesor oraz rektor Akademii Krakowskiej, dzisiejszego Uniwersytetu Jagiellonskiego, jak równiez wychowawca synów Jana III Sobieskiego. Czlowiek ten powaznie i gleboko interesowal sie sztuka, a jego najwiekszym dokonaniem jako mecenasa, bylo wzniesienie i ozdobienie kolegiaty akademickiej Sw. Anny w Krakowie - znamienitego dziela sztuki dojrzalego baroku w tym miescie. W ciagu blisko trzydziestu lat ks. Piskorski wzniósl w Grodzisku, za pieniadze Klarysek i wlasne, niezwykle interesujace zalozenie architetktoniczno - krajobrazowe, zrealizowane w mysl zlozonego programu ideowego, jaki w tym celu opracowal. Autorem wiekszosci zachowanych tam rzezb, byl krakowski kamieniarz, rzezbiarz i przedsiebiorca - Kazimierz Kaliski, wspólpracujacy z ks. Piskorskim i z Baltazarem Fontana, w dekoracji kosciola Sw. Anny. Tak wiec wspólnym dzielem teologa ks. profesora Sebastiana Piskorskiego i rzezbiarza Kazimierza Kaliskiego jest Pustelnia Blogoslawionej Salomei: wartosciowa kompozycja sakralna. Pustelnia w Grodzisku sklada sie z trzech zasadniczych trzonów, zestawionych w miejscu o naturalnej dramaturgii i wyjatkowym pieknie. W jedna spójna calosc laczy sie tutaj zachwycajaca przyroda. Pierwszym z elementów jest zespól otoczony kamiennym murem cmentarnym a w nim: kosciól Wniebowziecia Marii z plastycznym Ogrójcem, wysoka Kolumna Blogoslawionej Salomei i tzw. Dom kapelana Mur posiada trzy bramy , w tym dwie na jednej wspólnej osi. Na niej od poludnia, juz poza murem znajdowala sie tzw. Tecza: sztuczna skala z niezachowana figura Chrystusa biczowanego. Mur zas zdobia pelno plastyczne rzezby z przedstawieniami osób zwiazanych z ksiezna Salomea i z Grodziskiem . Sa to: jej brat Boleslaw Wstydliwy , i bratowa - Kunegunda - sw. Kinga, maz Salomei - król halicki Koloman, polegly w bitwie z Tatarami oraz sw. Jadwiga Slaska i jej maz ksiaze Henryk Brodaty. Byly to trzy zyjace w XII wieku pary malzenskie - swietlany wzór dla chrzescijanskich malzonków wielu nastepujacych stuleci. Warto dodac, ze figura ksiecia Henryka jest znacznie starsza od pozostalych i reprezentuje wyzsza klase artystyczna. Wykonana zostala w roku 1528 w warsztacie Bartlomieja Berrecciego, z przeznaczeniem do Kaplicy Zygmuntowskiej na Wawelu, jako przedstawienie biblijne Króla Dawida (miala ona stac na zewnatrz, wraz z zaginiona figura Judyty). Jest to wiec cenne dzielo wloskiego renesansu w jego krakowskiej odmianie, obecnie oryginal znajduje sie w Muzeum Wawelskim w Krakowie. Na kolumnie i pod wspomnianymi figurami widac zegary sloneczne. Na czlon drugi zalozenia skladaja sie trzy sztuczne groty - kaplice, mieszczace sie w jednym budynku: Jaskinia sw. Marii Magdaleny, Pusty grób i Jaskinia sw. Jana Chrzciciela. Przed budynkiem, posród niewielkiego dziedzinca, kiedys obwiedzionego murem (rozebranym w 1910r.), widnieje okazaly monument , a mianowice slón ze strzelistym obeliskiem na grzbiecie. Jest to - czytelny dla ludzi czasów kontrreformacji, ujety w kategoriach symbolicznych - pomników cnót Marii - Niepokalanie Poczetej Matki Bozej, królowej nieba i ziemi. Trzecim trzonem zalozenia jest polozony nizej maly taras, na którym stoi domek bedacy swego rodzaju rekonstrukcja pustelni ksieznej Salomei. Pustelnia ta przedstawiona zostala jako miejsce spotkania ludzkiej duszy z Bogiem. Schodzi sie tam po szerokich, miekko poprowadzonych schodach, nazwanych przez ks. Piskorskiego stopniami rózancowymi. Grodzisko kolo Skaly - zapomniane jakby w czasach oswiecenia - stalo sie przedmiotem zainteresowania krakowian oraz turystów z blizszych i dalszych stron w epoce romantyzmu, a szczególnie za czasów Rzeczypospolitej Krakowskiej (1815 - 46). Odwiedzano je wówczas, wraz z cala malownicza i tajemnicza Dolina Pradnika, stanowiaca kwintesencje rodzimego pejzazu, a zarazem zbiór cennych pamiatek historycznych po utraconej Ojczyznie. Barokowa Pustelnia Blogoslawionej Salomeii w Grodzisku przetrwala i czasy zapomnienia i okresowe "najazdy" turystów. Dzis, po wiekach fascynujacej historii, miejsce nalezace do Diecezji Kieleckiej, stanowi zarówno punkt docelowy licznych wycieczek, jak i miejsce, w którym ludzie - glównie mlodzi - poszukuja kontaktu z Bogiem - prawdziwym twórca wszelkiego piekna, jak i wewnetrznej harmonii, której wzorem moze byc i natura i sztuka. Grodzisko wita przybywajacych tutaj bardzo zachowanymi walami kamienno - glinianymi o pólkolistym ksztalcie z sucha juz dzis fosa oraz duzymi fragmentami starych zamkowych murów. Trwa tez zapoczatkowany przed kilku laty proces przywracania zalozeniu jego dawnej czytelnosci oraz estetycznych i artystycznych walorów. Proces ten powinien byc kontynuowany i godzien jest wszech miar poparcia.

  • 1
  • 10
  • 11
  • 14
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9

 

#Pustynia Błędowska

Pustynia Bledowska zwana tez ''Polska Sahara'' jest najwiekszym w Polsce a zarazem najwiekszym w Europie obszarem wystepowania piasków sródladowych, pochodzenia fluwioglacjalnego. Popularyzatorsko uwazana za '' jedyna naturalna pustynie w Europie. Pustynia zajmuje obszar okolo 32 km² lezacy na pograniczu Wyzyny Slaskiej i Wyzyny Olkuskiej. Graniczy bezposrednio z Górnoslaskim Okregiem Przemyslowym. Rozciaga sie od dzielnicy Dabrowy Górniczej - Bledowa na zachodzie do gminy Klucze na wschodzie. Granica pólnocna pustyni jest wies Chechlo, a na poludniu graniczy z duzym obszarem lesnym. Dlugosc pustyni wynosi okolo 10 km, a szerokosc do 4 km. Przez pustynie przeplywa rzeka Biala Przemsza. Pustynia Bledowska podzielona jest na dwie nierówne czesci: mniejsza, pólnocna i wieksza poludniowa. Obie sa odzielone gleboka dolina Bialej Przemszy - ''Oaza Pustyni." Wiatr jest tu czynnikiem tworzacym "pustynny charakter". Tworzy róznorakie wydmy, waly brzezne. Warunki bytowania dla roslin sa tu trudne. Czesci pustyni róznia sie miedzy soba nie tylko wielkoscia. Pólnocna czesc jest terenem bardziej monotonnym, o deflacyjnym typie rzezby. Wiatr wywial ze znacznych obszarów tej powierzchni wielkie masy materialu piaszczystego. Utwory te zostaly nastepnie osadzone w innym miejscu, glównie we fragmencie wschodnim. W przeciwienstwie do czesci pólnocnej, czesc poludniowa odznacza sie bardziej urozmaiconym i deflacyjnym typem rzezby. Istnieje tu wiele form wypuklych. Na pierwszy rzut oka krajobraz pustyni wydaje sie dosc monotonny. Bez watpienia urozmaicenie wprowadzaja tu stosunkowo niewielkie formy wydmowe oraz urokliwa dolina Bialej Przemszy, która w porównaniu z okolica posiada bogactwo flory i fauny. Piaszczyste tereny pustyni naleza do unikatowych w naszym kraju. Podobno jeszcze na poczatku wieku XX mozna bylo zaobserwowac zjawiska mirazy. Srednia glebokosc piasków wynosi 17 - 20m. Piasek tworza drobne ziarna kwarcowe; czesto trafiaja sie w nim okruchy skal wapiennych i wypreparowane skamienialosci jurajskie (gabki, ramienionogi, malze). Liczne sa takze okruchy innych skal. Najczesciej sa one przez piasek oszlifowane do polysku. Do atrakcji naleza tzw. fulguryty, czyli grudki mineralów powstale wskutek stopienia piasku przez pioruny. Dzisiaj zostalo tylko 32km² obszaru pustyni z czego okolo jedna trzecia to piaski. Ich powierzchnia zmniejsza sie sukcesywnie, poniewaz pustynia zarasta zasadzona na przelomie lat 50 i 60 wierzba kaspijska.

Teren Pustyni Bledowskiej byl takze wykorzystywany jako poligon wojskowy. W czasie I Wojny Swiatowej cwiczyl tu batalion uzupelniajacy piechoty legionowej z Czestochowy. Stacjonujac w Chechle od 11 do 15 listopada 1914 roku, przez trzy dni cwiczyl intesywne ostre strzelania. Byly to jedyne cwiczenia calego batalionu przed bitwa pod Krzywoplotami. W okresie miedzywojennym pustynie wykorzystywala do cwiczen piechota i artyleria armii Kraków oraz lotnicy z 2 pulku lotniczego z Krakowa. Hitlerowcy przeksztalcili cala pustynie w doswiadczalny poligon lotniczy bazy Udetfeld pod Siewierzem. Luftwaffe wypróbowywala tu rózne rodzaje broni m.in. wojenne pociski latajace (v1), pociski rakietowe (WGR), bomby kasetowe itp. Z tego okresu, na poludniowej czesci pustyni, mozna zobaczyc zelbetowy schron obserwacyjny oraz murowany schron na Dabrówce. Baza na Czubatce zostala wysadzona w powietrze przed ewakuacja zalogi niemieckiej. Takze po wyzwoleniu pustynia wykorszystywana jest przez wojsko juz od 1946 roku. Pierwsza byla piechota ze srodkami wsparcia, a po wywlaszczeniu w 1948 roku równiez lotnictwo mysliwskie. W tym okresie powstalo stanowisko dowodzenia na Czubatce w Kluczach i schron obserwacyjny nad Biala Przemsza.

Wycieczka na Pustynie Bledowska w 1950 roku. Fot. Z. Twaróg

  • 120
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9

 

#Puszcza Niepolomicka

- Poszyna

- Cmentarz wojenny na Osikówce

- Cmentarz zydowski w Baczkowie

 

Puszcza Niepolomicka stanowi jedna z wiekszych atrakcji turystycznych powiatu bochenskiego, dla samego Krakowa, równiez jest miejscem letniego wypoczynku i weekendowych wypadów na lono natury. Dzis obszar puszczy obejmuje ok. 115 kilometrów kwadratowych i rozciaga sie od Niepolomic do Bochni i Drwini. Pierwotnie puszcza ta zajmowala caly obszar Kotliny Nadwislanskiej i ciagnela sie az po Sandomierz. Ten zwarty kompleks lesny jest atrakcyjny nie tylko dla milosników wycieczek rowerowych czy mysliwych ale takze dla milosników przyrody (rezerwat zubrów, rzadkie okazy flory i fauny, lesne uroczyska) oraz entuzjastów dlugich spacerów. Sprzyjaja temu liczne dorgi asfaltowe i dukty lesne przecinajace puszcze wzdluz i wszerz. W okolicach stanislawic do puszczy mozna wjechac w Damienicach, Proszówkach, Baczkowie, Mikluszowicach. Oprócz atrakcji przyrodniczych spotkamy tu wiele miejsc o ciekawej historii, siegajacej nieraz wiele stuleci wstecz. Pierwsza informacja o puszczy pochodzi z dokumentu z roku 1242, kiedy to nazywano ja "LAS KLAJ". W 1393r. wystepuje juz pod nazwa "LAS NIEPOLOMICKI", a w 1441 r. uzyto poraz pierwszy nazwy "PUSZCZA NIEPOLOMICKA". Nazwa Niepolomicka pochodzi od staropolskiego slowa ''niepolomny'', co znaczylo cos twardego, niezniszczalnego. Przez caly okres dziejów Polski puszcza byla wlasnoscia panstwa - najpierw królów Polski (XIII - XVIII w.), a po rozbiorach przeszla na wlasnosc skarbu panstwa. Dlugie wieki puszcza byla znakomitym terenem lownym, z którego korzystali królowie polscy. Droga zwana ''Królewska'' udawali sie na polowania w glab puszczy m.in. królowie: Kazimierz Wielki, Wladyslaw Jagiello, Zygmunt Stary, Stefan Batory, August II Sas. Polowano wtedy na gruba zwierzyne: niedzwiedzie, dziki, tury, losie, jelenie, zubry, wilki. Puszcza tez dostarczala drewna, a opieke nad nia sprawowali wyznaczeni przez starostwo niepolomickie lowczy i lesniczy. Niestety w czasie zaborów Austriacy wycieli stary drzewostan, sadzac na to miejsce, szybko rosnacy las sosnowy. Ogromne spustoszenia w drzewostanie poczynili równiez Niemcy, którzy drewno z puszczy wysylali na fronty II wojny swiatowej. Wlasnie okres II wojny swiatowej zaznaczyl sie walka na tych terenach, najpierw zolnierzy wrzesnia 1939 r., a potem oddzialów partyzanckich. Wojna pozostawila tez po sobie mogily zolnierzy polskich oraz zamordowanych zydów z Bochni i Niepolomic.

Puszcza Niepolomicka polozona jest w zachodniej czesci Kotliny Sandomierskiej, ok. 20 km na wschód od Krakowa.

- Poszyna

Legenda mówi, ze nazwa tego miejsca pochodzi od tragicznego wypadku jaki mial miec tu miejsce, w czasie jednego z polowan króla Zygmunta Starego. Król zazyczyl sobie polowania na niedzwiedzia, którego ponoc sprowadzono specjalnie z lasów litewskich. W czasie lowów rozujszony niedzwiedz zaatakowal m.in. królowa Bone, która bedac brzemienna spadla z konia i przedwczesnie urodzila. Dziecko umarlo i zostalo pochowane w kosciele w Niepolomicach. Tak wiec mówiono, ze królowa pojechala do puszczy niejako "po syna", stad dzisiejszna Poszyna. Tak naprawde jednak ta lesna osada istniala juz w 1365 r. - a wiec jeszcze w czasach Kazimierza Wielkiego. Wielki entuzjasta lowów, jakim byl Wladyslaw Jagiello, zlecil w 1394 r. ciesli Krupie budowe palacu (dworu) i stajni dla koni królewskich w posynie. Wkrótce ta lesna osada sie rozbudowala i stanowila kwatere dla królewskich polowan. Oprócz drewnianego dworu, byla tam zagroda i pole, oraz tartak i mlyn na potoku Traczówka. Przez blisko dwa stulecia traczami w Poszynie byla rodzina Bochenków, o czym wspomina jeszcze lustracja królewska z 1736 r. Wg podan, niedaleko Poszyny znajduje sie miejsce zwane "Na Zbóju", gdzie widoczne sa tam slady jak gdyby rowów, obwalowan i kopca. Tradycja przypisuje usypanie ich przez bande zbójecka, która miala napadac i obrabowywac kupców, jadacych sródlesna droga. Obecnie na Poszynie znajduje sie rezerwat zubrów, do którego sprowadzono okazy z Puszczy Bialowiejskiej. Zubry niepolomickie maja tez domieszke krwi kaukaskiej. Niestety, te piekne zwierzeta mozna ogladac tylko za zezwoleniem sluzb lesnych ze specjalnej platformy widokowej.

- Cmentarz wojenny na Osikówce

Niedaleko Poszyny, przy drodze do Stanislawic, polozony jest niewielki cmentarz wojenny, na którym pochowano 52 zolnierzy z 5 Pulku Strzelców Podchalanskich. Zolnierze ci, pod dowództwem kapitana Edwarda Szymanskiego, polegli 10 wrzesnia 1939 r. w zazartej walce z Niemcami. Zolnierze III batalionu 5 pulku strzelców podhalanskich walczyli poczatkowo pod dowództwem mjr. Janusza Rowinskiego i wchodzili w sklad 156 pulku piechoty rezerwy z którym razem wyruszyli na obrone poludniowych rejonów Polski. Po walkach pod Wisniowa i Kasinka Mala pulk zostaje odciety od reszty wojsk i w dniu 6 wrzesnia jego dowódca plk. Walerian Mlyniec podejmuje decyzje o jego podziale na 3 bataliony, które mialy samodzielnie przebijac sie przez linie frontu. Od 6 wrzesnia 1939 roku III batalion wymykal sie Niemcom i maszerowal, by przebic sie linia frontu i polaczyc z walczacymi oddzialami Armii Kraków. 7 wrzesnia batalion na caly dzien wszedl w lasy kolo Cichawki , skad z ciezkich karabinów maszynowych ostrzeliwal niemieckie kolumny pancerne poruszajace sie dolina Stradomki na drodze Lapanów - Kamyk. Rowinski podejmuj decyzje o czesciowej redukcji batalionu i jego przebicu sie do Puszczy Niepolomickiej. Batalion aby uniknac spotkania z wrogiem maszeruje noca, a w dzien odpoczywa ukryty w lasach. Zolnierze sa bardzo zmeczeni i glodni, niektórzy z goraczki i pragnienia pija wode z rowów, co wywoluje biegunki i jeszcze wieksze oslabienie. Switem 9 wrzesnia batalion przeszedl w bród Rabe, miedzy Klajem a Stanislawicami (obok druzki dróznika) wszedl do Puszczy i w rejonie Poszyny stanal na biwak. Wystawiono posterunki ubezpieczajace i patrole, a reszta batalionu ulozyla sie do odpoczynku suszac przemoczone mundury. Biwakujacy oddzial wypatrzyl pracownik tartaku w Klaju (pózniejszy volkdeutsh) Jakub Mattern i doniósl o tym Niemcom. Niemcy wyczerpujaco poinformowani przez zdrajce o miejscu postoju batalionu, lokalizacji, ubezpieczeniu i przejezdnosci dróg lesnych szybko zorganizowali oblawe sciagajac z calej okolicy wszystkie dostepne oddzialy i tworzac grupe, która iloscia zolnierzy kilkakrotnie przewyzszala sily polskiego batalionu. Grupa dowodzil Robert Koch. Nim wróg rozpoczal akcje, wyslal na zwiad 11 - osobowy oddzial konny, który j natknal sie na polski patrol. Wywiazala sie bardzo krótka i intensywna walka w wyniku której zwiad zostal zlikwidowany. Okolo godziny 14 oddzialy wroga podeszly w okolice oddzialów ubezpieczajacych i równoczesnie ze wszystkich stron zaatakowaly je niszczac niektóre, a inne spedzajac z pozycji. Zolnierze wyrwani ze snu naglym atakiem z poczatku wpadli w panike, lecz szybko otrzasneli sie z zaskoczenia i z okrzykiem "hurra" uderzyli na okrazajacych ich Niemców, by wydostac sie z okrazenia. Mimo swej determinacji dzielni podhalanczycy nie mieli zadnych szans w tej walce; na drogach i duktach lesnych staly czolgi i samochody pancerne, których nie bylo czym zniszczyc, caly teren otoczony byl niemieckimi zolnierzami, na kazdej sciezce stal ckm, nad lasem latal samolot, który przekazywal informacje o przebiegu walk i wspieral ogniem walczace oddzialy. Po nieudanym szturmie zolnierze podzielili sie na male grupki i rozproszyli sie po okolicy próbujac tym sposobem przeniknac, badz przebic sie przez pierscien okrazenia. Teraz walka toczyla sie juz w calym lesie, czesto dochodzilo do walki wrecz. Pod wieczór walka ustala i poszczególne oddzialy wroga zaczely wychodzic z lasu co wydawalo sie dziwne - Niemcy nie prowadzili jenców. Nastepnego dnia okrutna prawda wyszla na jaw - niemieccy zolnierze rozwscieczeni poniesionymi staratami ( 50 - 70 poleglych ) nie brali jenców, a rannych zolnierzy polskich dobijali z broni palnej lub zakluwali bagnetami. Wiekszosc (56) jednak zginela i na zawsze spoczela w puszczanskim uroczysku zwanym "Osikówka" ( przy drodze lesnej Stanislawice - Poszyna). Zbiorowy grób otoczony jest lancuszkiem na slupkach, w glebi stoja trzy duze betonowe krzyze. Na najwiekszym umieszczona jest tablica z nawiskami 49 poleglych zolnierzy. Nazwisk 3 zolnierzy nie udalo sie ustalic. Ciala czterech zolnierzy, którzy zostali odnalezieni pozniej, pochowano na cmentarzu w Cikowicach. Jeszcze przez kilka dni puszcza byla otoczona przez Niemców, którzy wylapywali rozproszonych zolnierzy.Czesc zolnierzy wyrwala sie z rak okrazenia i znalazla schronienie u okolicznej ludnosci, wielu zolnierzy przemycili z puszczy pracownicy lesni przebierajac ich w ubrania cywilne, natomiast dowódca batalionu mjr Rowinski znalazl schronienie na plebani w Zabierzowie Bochenskim. Dowódca 156 pprez. mjr Walerian Mlyniec nie doczekawszy sie w Bochni swoich zolnierzy podjal dzialania zmierzajace do ich odnalezienia, próbowal nawet kilka razy przedrzec sie przez linie frontu, lecz bezskutecznie. 8 wrzesnia zrozpaczony po stracie pulku dowódca popelnil samobójstwo. Zolnierze 156 pprez, którym udalo sie przeniknac przez linie frontu dolaczyli glównie do 202 pulku piechoty (ze slawnej 21 dywizji piechoty górskiej), z którym po ciezkich walkach polegli pod Zabiala 16 wrzesnia 1939 roku. Volksdeutch Jakub Mattern zostal skazany za zdrade na kare smierci wyrokiem Sadu Polski Podziemnej i zostal rozstrzelany, przez oddzial egzekucyjny Armii Krajowej w dniu 21 maja 1943 r.

- Cmentarz zydowski w Baczkowie

W lesie na pograniczu Proszówek i Baczkowa znajduja sie mogily okolo 500 Zydów rozstrzelanych przez hitlerowców 25 sierpnia 1942 r. Ich smierc byla wynikiem likwidacji bochenskiego getta w sierpniu tego samego roku. Dwa tysiace osób zdolnych do podrózy zaladowano do wagonów towarowych i wywieziono do obozu w Belzcu. Pozostalych - glównie dzieci, ludzi starych i chorych, zaladowano na ciezarówki i przewieziono do puszczy. Juz kilka dni wczesniej Zydzi pod eskorta Niemców kopali doly - wlasne mogily. Gdy rozpoczynali prace, cyniczni Niemcy kazali im spiewac : Marszalek Smigly - Rydz nie nauczyl nas nic, A Hitler zloty nauczyl nas roboty Po zabraniu ubran i rzeczy nalezacych do Zydów, Niemcy wykonali egzekucje, a serie z karabinów maszynowych dlugo tego dnia slyszeli mieszkancy pobliskich Proszówek. Wg niektórych swiadków, jeszcze przez kilka dni ziemia miala sie ruszac na miejscu kazni. Dzis zbiorowy grób jest ogrodzony metalowym plotem, a w srodku znajduja sie trzy kamienne tablice z napisami polskimi i hebrajskimi. Mogila jest nieco zapomniana i zniszczona, a mozna do niej dotrzec lesna droga od strony Damienic (za szlabanem skrecamy w prawo) lub od Baczkowa (za szlabnem skrecamy w lewo).

  • 1
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9

 

#Wysowa Zdrój

Miejscowość położona prawie u źródeł rzeki Ropy, znana z wód mineralnych o znakomitych własnościach leczniczych. Są to szczawy alkaliczno-słono-sodowe i alkaliczno-żelaziste, z dużą ilością chlorku sodu i kwasu węglowego, działające leczniczo na schorzenie przewodu pokarmowego, nerwicę i choroby kobiece. Wysowa założona została aktem królewskim w roku 1359 jako Słotwina i należała do Jana Gładysza. W 1416 r. znana już jako Wysowa była wioską posiadającą prawo składu win. Na lecznicze właściwości wód wysowskich zwrócił uwagę jeden z późniejszych jej właścicieli Maciej Lanckoroński już około 1775 r. Uzdrowiskiem była już w połowie XIX w. i o jej popularności świadczy fakt, że w 1890 roku roczna frekwencja kuracjuszy wynosiła 2 tys. osób. Okres międzywojenny był okresem spadku jej popularności. W 1808 roku wybudowano pierwsze łazienki do kąpania się oraz powstal dom mieszkalny dla kuracjuszy z ośmioma pokojami. Jednak zły dojazd zniechęcał potencjalnych wczasowiczów do odwiedzenia tej miejscowości, dopiero kiedy zmodernizowano drogę od Ropy do Wysowej pod koniec XIX wieku, zwiększyła się ilość gości do 2000 kuracjuszy rocznie, a uzdrowisko nazwano "Meranem galicyjskim". Dopiero w 1959 roku utworzono uzdrowisko Wysowa, budując jednocześnie piękną szosę dojazdową. Dziś w Wysowej, w malowniczo położonych sanatoriach, ośrodku nefrologicznym, domach wczasowych, pensjonatach, zakladzie przyrodoleczniczym kuracjusze leczą choroby układu trawienia, oddechowego i moczowego. W parku zdrojowym, z naturalnych źródeł próbują doskonałych wód mineralnych - głównie szczawiowych. W zakładzie przyrodoleczniczym pobierają zabiegi w zakresie kąpieli, inhalacji i masażu. Chociaż Wysowa - Zdrój nie jest zbyt popularnym uzdrowiskiem w tym rejonie Małopolski, to jednak warto się tam wybrać i odpocząć. Szczególnym walorem tej miejscowości jest oddalenie od ruchliwych tras komunikacyjnych, brak w najbliższym sąsiedztwie zakładów przemysłowych oraz otaczające duże obszary zieleni, sprawiają że to miejsce ma swój urok oraz oryginalny charakter. Zwiedzając Wysową, możemy zobaczyć przepiękną Cerkiew z 1779 roku pod wezwaniem św.Michała, a obok niej rosnącą 400-letnią lipę drobnolistną - pomnik przyrody. Przy drodze w kierunku Huty Wysowskiej wybudowany został w latach 1936 - 39 wg. projektu Zdzisława Mączeńskiego nawiązujący stylem do budownictwa sakralnego Beskidu Niskiego, drewniany kościół pw. NMP. Charakterystycznym znakiem historii w krajobrazie Wysowej są cmentarze wojskowe z okresu I wojny światowej położone na terenach okręgów cmentarnych Źmigród i Limanowa, których kierownikiem był Dusan Jurkovic. Cmentarze te powstały po rozgrywającej się w dniach 2-5 maja 1915 roku największej bitwie na ziemiach polskich tzw. "Bitwie Gorlickiej".

  • 1
  • 10
  • 11
  • 2
  • 22
  • 3
  • 33
  • 44
  • 55
  • 66
  • 77
  • 88
  • 99

 

#Gorlice

Trzydziestotysięczne miasto Ziemi Gorlickiej. Jak podaje w "Kronice" M. Kromer, założone zostało w 1355 roku przez Dersława Karwacjana krakowskiego bankiera i kupca. Wkrótce stało się ośrodkiem kompleksu dóbr zwanego "państwem gorlickim". Powtórnie lokowane na prawie magdeburskim przez króla Władysława Jagiełłę w 1417 roku. Dzięki dogodnemu położeniu - przy trakcie handlowym - Gorlice od XV wieku były znanym ośrodkiem rzemieślniczo-handlowym. Od króla Aleksandra Jagielończyka miasto otrzymało w 1504 roku przywilej na dwa jarmarki rocznie. Słynęło z targów, na które przybywali kupcy z Krakowa, Nowego Sącza, Biecza a nawet węgierskiego wówczas Bardejowa. Handlowano płótnem, skórami, zbożem i winem. W okresie reformacji Gorlice stały się znanym w Rzeczypospolitej ośrodkiem kalwinizmu. Tu właśnie 22 maja 1617 roku, odbyło się głośne w kraju kolokwium trzech wyznań-kalwinów, arian i katolików. W czasach "potopu" szwedzkiego, 2 maja 1657 roku podjazd wojsk księcia Siedmiogrodu Jerzego Rakoczego spalił znaczną część miasta, mordując jego mieszkańców. Dynamiczny rozwój miasta przypada na II połowę XVIII wieku. Gorlice, będące od 1772 r. jednym z miasteczek monarchii austriackiej, stały się znacznym ośrodkiem rzemieślniczo-handlowym. Słyneły z szewstwa, wyrobu płócień i sukna, cotygodniowych targów oraz dwunastu dorocznych jarmarków. W latach 1853-58 w Gorlicach żył i pracował Ignacy Łukasiewicz, aptekarz, wynalazca i konstruktor lampy naftowej. Wynalazek Łukasiewicza oraz odkryte w okolicach miasta obfite złoża ropy naftowej przyczyniły się do powstania przemysły naftowego. Od 1860 roku w wyniku reformy administracyjnej w Gorlicach ulokowano władze powiatowe. Po wybudowaniu w 1883 roku fabryki sprzętu wiertniczego, a w 1885 r. rafinerii nafty, Gorlice stały się ważnym ośrodkiem miejskim i przemysłowym Galicji. Od 1887 do 1893 roku była tu siedziba Krajowego Towarzystwa Naftowego, a w latach 1882-86 ukazywało się pierwsze na świecie pismo naftowców "Górnik". Rozwój miasta przerwał wybuch I wojny światowej. 2 maja 1915 r., rozpoczęła się tutaj wielka ofensywa wojsk państw centralnych przeciwko armii rosyjskiej, utrzymującej front karpacki. W jej wyniku Gorlice uległy całkowitemu zniszczeniu. Dziś ten wojenny dramat przypominają zabytkowe nekropolie żołnierskie licznie rozsiane na całej Ziemi Gorlickiej. Historię bitwy pod Gorlicami poznać można w Muzeum Regionalnym PTTK im.I.Łukasiewicza, które mieści się w zabytkowym domu mieszczańskim, wzniesionym ok.1780 roku przy ul.Wąskiej. Miasto które prawie całkowicie zostało zburzone w 1915 roku nie posiada zbyt wielu zabytków. Na uwagę zasługuję zespół zabytkowych kamieniczek w Rynku, zwłaszcza piękna empirowa elewacja kamienicy Artmińskich z końca XVIII w., przebudowanej w 1837 r. W najstarszej części ratusza miejskiego, pochodzącej z lat 1780-90, wielokrotnie przebudowanego, mieściła się apteka, którą prowadził znany z odkryć nad destylacją ropy naftowej, aptekarz i wynalazca Ignacy Łukasiewicz. Centralne miejsce w panoramie miasta zajmuje neorenesansowy kościół parafialny pod wezwaniem NMP, wybudowany w latach 1875-92 według projektu Mariana Feliksa Pavoniego. Odbudowany po zniszczeniu miasta, posiada niezwykle starannie zagospodarowane otoczenie, a także wspaniałe wnętrze utrzymane w stylu klasycznym włoskiego renesansu. Swoistą metryką miasta jest również usytuowany na stromej skarpie, okazale prezentujący się Dwór Karwacjanów, siedziba założycieli i właścicieli miasta. Budowla w stylu Renesansu wzniesiona została w XV wieku. Wielokrotnie przebudywana i odbudowywana do roku 1915, kiedy prawie całkowicie zburzona w wyniku ostrzału artyleryjskiego, została odbudowana po II wojnie światowej. Gorlice posiadają również, jeden z najstarszych polskich parków miejskich związany z nazwiskiem jego założyciela, Wojciecha Biechońskiego, burmistrza Gorlic, powstańca styczniowego - członka Rządu Narodowego. Unikalnym zabytkiem jest także 200 - letni miejski cmentarz parafialny, świadek tragicznych wydarzeń roku 1915. Na szczycie Góry Cmentarnej przypomina miastu jego zagładę główna nekropolia operacji gorlickiej, cmentarz wojenny nr: 91 , kryjący szczątki ponad 800 poległych żołnierzy.

  • 1
  • 10
  • 11
  • 111
  • 12
  • 2
  • 22
  • 3
  • 33
  • 4
  • 44
  • 5
  • 55
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9