Pustelnia Bł. Salomei w Grodzisku koło Skały
Jeden z najciekawszych zespołów architektoniczno - krajobrazowych drugiej polowy XVII wieku, swa historia sięgający średniowiecza. Już pod koniec lat dwudziestych XIII stulecia, na wzniosłej skale jurajskiej wzniesiono warowny gród. Został on zniszczony przez Konrada Mazowieckiego w czasie walk, o tron krakowski. W 1257 r., do zrujnowanego grodu przybyły siostry klaryski. Powstał klasztor, który funkcjonował do początku XIV w. Tutaj żyła i umarła w 1268 roku w opinii świętości Bl. Salomea Piastówna - córka Leszka Białego, wdowa po Kolomanie królu halickim. W roku 1642 biskup krakowski Mikołaj Oborski poświecił w Grodzisku nowa kaplice p.w. Wniebowzięcia NMP. Natomiast w drugiej połowie XVII w. ks. Sebastian Piskorski, profesor i rektor Akademii Krakowskiej, zrealizował niezwykle interesujące barokowe założenie architektoniczne. Jest ono bogate w treści ideowe; chwała Najświętszej Maryi Panny i jej wiernej służebnicy Salomei oraz podkreślenie wartości modlitwy i pokuty jako drogi człowieka do Boga. W jedna spójną całość łączy się tutaj i zachwyca przyroda oraz architektura. Dziś po wiekach fascynującej historii Pustelnia Bł.Salomei należy do Diecezji Kieleckiej. Jest to punkt postoju na szlaku Orlich Gniazd i miejsce, w którym ludzie - głównie młodzi - poszukują kontaktu z Bogiem. Wspaniale barokowe założenie, zwane Pustelnia Błogosławionej Salomei w Grodzisku, jest zapewne najoryginalniejszym z zespołów architektoniczno - krajobrazowych drugiej polowy XVII w. w naszym kraju. Historia zaczyna się jednak już w epoce wczesnego średniowiecza. Około 1228 roku na wyniosłej skale jurajskiej dominującej nad dolina Prądnika książę Henryk Brodaty - władający Śląskiem, a dążący do zjednoczenia rozbitego na dzielnice Królestwa Polskiego - wzniósł warowny gród, od którego bierze się nazwa miejsca: Grodzisko. Gród ten został zniszczony przez Konrada Mazowieckiego w czasie walk o tron krakowski. Zrujnowane Grodzisko przeszło w 1257 r., w ręce Klarysek, przeniesionych tu z Zawiechostu nad Wisłą, ze względu na niebezpieczeństwo najazdów litewskich i tatarskich. Jedna z sióstr była księżna Salomea, siostra Bolesława Wstydliwego, wdowa po Kolomanie królu halickim, z w węgierskiego rodu Arpadów. Przeniesienie klasztoru potwierdził papież Aleksander IV, w którego bulli, pojawia się po raz pierwszy łacińska nazwa miejsca: Lapis Sanctae Mariae (Skala Swietej Marii) oraz wzmianka o odpustach dla odwiedzających kościół pod wezwaniem Świętej. W dokumentach wspomniana tez była kaplica p.w.Św.Marii Magdaleny w tutejszym klasztorze. 17 listopada 1268 r., w Grodzisku zmarła in odore sanctitatis (w opinii świętości) księżna Salomea. W następnym roku jej doczesne szczątki przeniesiono do Krakowa i pochowano w kościele Braci Franciszkanów. W kilkadziesiąt lat później do Krakowa przeniosły się również Klaryski, które osiadły przy kościele św. Andrzeja.

Zamek w Grodzisku - Drzeworyt według rysunku Feliksa Brzozowskiego, Tygodnik Illustrowany 1880 ze zbiorów Biblioteki Instytutu Badań Literackich PAN
Grodzisko pozostawało nadal w ich rękach, ale opustoszało na okres trzech z góra stuleci. Wzrost zainteresowania osoba księżnej Salomei, a przy okazji także Grodziskiem, następuje w epoce kontrreformacji, od lat dwudziestych XVIIw., wraz z rozpoczynającym się procesie beatyfikacyjnym królowej haliskiej. W tym czasie w Grodzisku postawiono kaplice, jako wotum za ocalenie miasta Skały od zarazy. W roku 1642 biskup pomocniczy krakowski Mikołaj Oborski poświęca w Grodzisku nowa kaplice p.w. Wniebowzięcia N.P.Marii. Ufundowały ja krakowskie Klaryski, przede wszystkim zas ówczesna księni Eufrozyna Sieniawska. W drugiej połowie XVII stulecia miejsce to służyło jako pustelnia: zamieszkiwał tam - do swojej śmierci w r.1674 - oboźny polny koronny - Aleksander Soboniewski. W r.1676 miejscem tym zainteresował się spowiednik Klarysek krakowskich i ich opiekun, wybitny krakowski duchowny, ks. Sebastian Piskorski, poeta polsko i łacińskojęzyczny, pisarz, teolog, absolwent rzymskiego Uniwersytetu Sapienza, profesor oraz rektor Akademii Krakowskiej, dzisiejszego Uniwersytetu Jagiellońskiego, jak również wychowawca synów Jana III Sobieskiego. Człowiek ten poważnie i głęboko interesował się sztuka, a jego największym dokonaniem jako mecenasa, było wzniesienie i ozdobienie kolegiaty akademickiej Św. Anny w Krakowie - znamienitego dzieła sztuki dojrzałego baroku w tym mieście. W ciągu blisko trzydziestu lat ks. Piskorski wzniósł w Grodzisku, za pieniądze Klarysek i własne, niezwykle interesujące założenie architetktoniczno - krajobrazowe, zrealizowane w myśl złożonego programu ideowego, jaki w tym celu opracował. Autorem większości zachowanych tam rzeźb, był krakowski kamieniarz, rzeźbiarz i przedsiębiorca - Kazimierz Kaliski, współpracujący z ks. Piskorskim i z Baltazarem Fontana, w dekoracji kościoła Św. Anny. Tak wiec wspólnym dziełem teologa ks. profesora Sebastiana Piskorskiego i rzeźbiarza Kazimierza Kaliskiego jest Pustelnia Błogosławionej Salomei: wartościowa kompozycja sakralna. Pustelnia w Grodzisku składa się z trzech zasadniczych trzonów, zestawionych w miejscu o naturalnej dramaturgii i wyjątkowym pięknie. W jedna spójna całość łączy się tutaj zachwycająca przyroda. Pierwszym z elementów jest zespól otoczony kamiennym murem cmentarnym a w nim: kościół Wniebowzięcia Marii z plastycznym Ogrójcem, wysoka Kolumna Błogosławionej Salomei i tzw. Dom kapelana Mur posiada trzy bramy , w tym dwie na jednej wspólnej osi. Na niej od południa, już poza murem znajdowała się tzw. Tęcza: sztuczna skala z niezachowana figura Chrystusa biczowanego. Mur zaś zdobią pełno plastyczne rzeźby z przedstawieniami osób związanych z księżna Salomea i z Grodziskiem.
Zamek w Grodzisku - Pustelnia błogosławionej Salomei (często błędnie utożsamianą z Kingą) na litografii Jana Nepomucena Głowackiego, "24 widoków miasta Krakowa i jego okolic" Kraków 1832
Są to: jej brat Bolesław Wstydliwy , i bratowa - Kunegunda - św. Kinga, mąż Salomei - król halicki Koloman, poległy w bitwie z Tatarami oraz św. Jadwiga Śląska i jej mąż książę Henryk Brodaty. Były to trzy żyjące w XII wieku pary małżeńskie - świetlany wzór dla chrześcijańskich małżonków wielu następujących stuleci. Warto dodać, ze figura księcia Henryka jest znacznie starsza od pozostałych i reprezentuje wyższą klasę artystyczną. Wykonana została w roku 1528 w warsztacie Bartłomieja Berrecciego, z przeznaczeniem do Kaplicy Zygmuntowskiej na Wawelu, jako przedstawienie biblijne Króla Dawida (miała ona stać na zewnątrz, wraz z zaginiona figura Judyty). Jest to wiec cenne dzieło włoskiego renesansu w jego krakowskiej odmianie, obecnie oryginał znajduje się w Muzeum Wawelskim w Krakowie. Na kolumnie i pod wspomnianymi figurami widać zegary słoneczne. Na człon drugi założenia składają się trzy sztuczne groty - kaplice, mieszczące się w jednym budynku: Jaskinia św. Marii Magdaleny, Pusty grób i Jaskinia św. Jana Chrzciciela. Przed budynkiem, pośród niewielkiego dziedzińca, kiedyś obwiedzionego murem (rozebranym w 1910r.), widnieje okazały monument , a mianowicie słoń ze strzelistym obeliskiem na grzbiecie. Jest to - czytelny dla ludzi czasów kontrreformacji, ujęty w kategoriach symbolicznych - pomników cnót Marii - Niepokalanie Poczętej Matki Bożej, królowej nieba i ziemi. Trzecim trzonem założenia jest położony niżej mały taras, na którym stoi domek będący swego rodzaju rekonstrukcja pustelni księżnej Salomei. Pustelnia ta przedstawiona została jako miejsce spotkania ludzkiej duszy z Bogiem. Schodzi się tam po szerokich, miękko poprowadzonych schodach, nazwanych przez ks. Piskorskiego stopniami różańcowymi. Grodzisko koło Skały - zapomniane jakby w czasach oświecenia - stało się przedmiotem zainteresowania krakowian oraz turystów z bliższych i dalszych stron w epoce romantyzmu, a szczególnie za czasów Rzeczypospolitej Krakowskiej (1815 - 46). Odwiedzano je wówczas, wraz z cala malownicza i tajemnicza Dolina Prądnika, stanowiąca kwintesencje rodzimego pejzażu, a zarazem zbiór cennych pamiątek historycznych po utraconej Ojczyźnie. Barokowa Pustelnia Błogosławionej Salomeii w Grodzisku przetrwała i czasy zapomnienia i okresowe "najazdy" turystów. Dziś, po wiekach fascynującej historii, miejsce należące do Diecezji Kieleckiej, stanowi zarówno punkt docelowy licznych wycieczek, jak i miejsce, w którym ludzie - głównie młodzi - poszukują kontaktu z Bogiem - prawdziwym twórca wszelkiego piękna, jak i wewnętrznej harmonii, której wzorem może być i natura i sztuka. Grodzisko wita przybywających tutaj bardzo zachowanymi walami kamienno - glinianymi o półkolistym kształcie z sucha już dziś fosa oraz dużymi fragmentami starych zamkowych murów. Trwa tez zapoczątkowany przed kilku laty proces przywracania założeniu jego dawnej czytelności oraz estetycznych i artystycznych walorów. Proces ten powinien być kontynuowany i godzien jest wszech miar poparcia.