Zamek w Nowym Wiśniczu
Zamek bastionowy położony na północnym skraju wzgórza uformowanego w kształcie cypla opadającego od południa i wrzynającego się w dolinę rzeczki Leksandrówki, na której przeciwległym brzegu, zachodnim, znajduję się miasto Nowy Wiśnicz. Wiśnicz był w posiadaniu rodu Kmitów już w pierwszej połowie XIV wieku, oni też rozpoczęli budowę, murowanego zamku zapewne w XV wieku. Ostatni z tej rodziny, Piotr III Kmita, marszałek wielki koronny zmarły w roku 1556, przebudował zamek powiększając część mieszkalną i dostawiając dwie cylindryczne baszty narożne. W 1593 roku od jego spadkobierców kupił Wiśnicz Sebastian Lubomirski i od tego czasu zamek stał się siedzibą jednego z najbogatszych rodów należących do oligarchii możnowładczej. W roku 1613 objął Wiśnicz syn jego, Stanisław Lubomirski, który w latach 1615-21 zamek przebudował i otoczył fortyfikacjami o narysie bastionowym według projektów Macieja Trapolii, swego nadwornego architekta. Również według jego projektu wzniósł w latach 1621-31 ufortyfikowany kościół i klasztor karmielitów. Podczas „potopu” Szwedzi opanowali zamek i obrabowali z bogatego wyposażenia. Pomimo tych zniszczeń opisy z lat 1611 i 1678 wymieniają jeszcze zachowane dzieła sztuki oraz urządzenie wnętrz. W roku 1720 po śmierci Aleksandra Lubomirskiego zamek objęli Sanguszkowie, którzy sprzedali go w 1752 roku Stanisławowi Lubomirskiemu, późniejszemu marszałkowi wielkiemu koronnemu. Następnie Wiśnicz przeszedł drogą wiana do Potockich, a później do Zamoyskich. Ostatecznie w roku 1901 stał się własnością zbiorową rodziny Lubomirskich. Pierwsze prace konserwatorskie miały miejsce w roku 1909 i 1928, następne w latach 1949-56. Dotychczas badania nie zostały przeprowadzone w takim zakresie, aby można było dokładnie określić założenie przestrzenne zamku średniowiecznego oraz jego renesansową przebudowę w XVI wieku. Przypuszczalnie zamek murowany powstał w XV w. i był wzniesiony z kamienia, na planie czworoboku (około 1500 m2), otoczony murem z dwiema wieżami i domem mieszkalnym jednotraktowym, piętrowym, zamykającym dziedziniec od strony południowo-zachodniej. Na tym narożu była postawiona skośnie wieża na planie kwadratu, połączona z domem mieszkalnym. Na narożu południowo-wschodnim staneła wielka wieża na planie kwadratu, wysunięta poza mury. Tak więc od strony zagrożenia zamku broniły dwie wieże i mur łączący je. Prace na zamku dokonane przed rokiem 1556 dotyczyły zarówno trudnej do określenia budowy pomieszczeń mieszkalnych wewnątrz murów, jak i obronnych elementów w postaci narożnych baszt cylindrycznych. Jedna z nich, zwana Boną, staneła na zachodnim narożu, druga, tzw. Nad Fontanną, na narożu północym. Wjazd do zamku znajdował się od strony północno-zachodniej w murze pomiędzy tymi wysokimi basztami. Tak ukształtowany zamek z narożnymi basztami nasuwa skojarzenia z podobnymi założeniami zamków wznoszonych w XVI wieku, na ziemi przemyskiej i lwowskiej. Przebudowa zamku w latach 1615-21 objęła zarówno stary zamek przeznaczony wyłącznie na siedzibę właściciela, jak i wprowadzenie otaczających go nowych fortyfikacji o narysie bastionowym. Zamek po przebudowie miał niewielki dziedziniec wewnętrzny z piętrową loggią, otoczony trzykondygnacjowymi budynkami mieszkalnymi z bramą wejściową, z portalem od strony północno-zachodniej. Narożne wieże zostały podwyższone i górowały nad zamkiem. Obok bramy stanęła nowa wieża na planie prostokąta. Okna otrzymały ciosowe obramowania, wnętrza zaś – marmurowe portale. Przy starej wieży czworobocznej wzniesiono kaplicę zamkową zwieńczoną kopułą, a od strony południowo-wschodniej – niski budynek kuchenny. Fortyfikacje zostały założone na planie pięcioboku (o boku 98 m.) tak ustawionego, że od strony zagrożenia znajdował się bastion (IV) z nasypem, a z przeciwnej strony na skraju wzgórza kurtyna. Na narożach pięcioboku zostały wzniesione z kamienia bastiony o skośnych skarpowych ścianach zewnętrznych zakończonych kamiennym wałkiem. Trzy z tych bastionów mają poniżej poziomu dziedzińca kazamaty ze strzelnicami umieszczonymi w barkach, a tym samym umożliwiającymi stosowanie flankowego ostrzału wzdłuż kurtyn i czół sąsiednich bastionów. Powyżej kazamat znajdowały się platformy strzelnicze osłonięte murowanymi, wzniesionymi nad wałkami przedpiersiami, w których były umieszczone strzelnice, na przemian działowe i strzeleckie. Dobrze zachowany bastion wschodni (111) posiadał w kazamatach barkowych 4 strzelnice działowe i 6 strzeleckich, na platformie zaś 10 działowych i 12 strzeleckich. Na narożach znajdowały się niewielkie cylindryczne wieżyczki obserwacyjne. Dwa bastiony były kamienne; zachodni posiadał inny narys i później został zwieńczony kaplicą. Bastion IV, znajdujący się od strony zagrożenia, miał zamiast platformy nasy ziemny oraz od wnętrza na linii wałów nadszaniec usypany z ziemi. Kurtyny pomiędzy bastionami miały od zewnątrz podobne skarpowe ściany i dwie z nich przy bastionie IV wypełniała ziemia, a na wałach znajdowały się ziemne przedpiersia. Następne dwie kurtyny miały od wnętrza kazamaty przeznaczone na mieszkania, stajnie i urządzenia gospodarcze, i były przykryte ziemią. Piąta kurtyna, wznosząca się na skraju wzgórza, miała tylko mur skarpowy. Wjazd do zamku prowadział od strony północno—wschodniej przez bramę z bogatym portalem umieszczonym obok bastionu II. Z tejże strony znajdowało się ufortyfikowane przedzamcze, zaznaczone na sztychu u Putendorfa z roku 1656. Fortyfikacje bastionow w swoim narysie wykazują cechy systemu starowłoskiego, jak np: rozwarte kąty bastionowe, strzelnice w barkach oraz długie kurtyny. Natomiast wprowadzenie od strony zagrożenia ziemnego nasypu na bastionie oraz ziemnych wałów na sąsiednich kurtynach świadczy o świadomej modernizacji tego systemu. Wzniesiony na południe od zamku i górujący nad nim klasztor i kościół otaczały fortyfikacje założone na kwadracie, z tym że cztery bastiony były umieszczone na środku załamanych od wnętrza kurtyn. Można przypuszczać, że funkcją militarną tego zespołu była przede wszystkim obrona zamku.
Foto. Mateusz Szczawiński
Źródło :
- "Zamki w Polsce" Bohdan Guerquin. Warszawa 1974. str. 304